Tydzień temu oprawiony prezent został wręczony.

Mam nadzieję, że się spodobał.
A przy okazji haft, który zrobiłam prawie 3 lata temu. Tyle przynajmniej mówi data na Fotosiku. Ta wersja portretu przeznaczona była dla mojej siostry.


Na powiększeniu zdjęcia widoczne są delikatne linie wykonane ołówkiem. Wtedy jeszcze wykonywałam taką kratkę, by orientować się we wzorze. Ze względu na metalizowaną nitkę w aureoli, nie dopierałam w tym miejscu zbyt mocno i ślad pozostał.