Witam wszystkich po niespodziewanej przerwie chorobowej z epizodem szpitalnym.
W czasie przymusowego leżenia dłubałam szydełkowe koszulki na jajeczka.

Dni rekonwalescencji zakończyłam wspólną pracą z córką.
Powstały półprodukty do wykonania wielkanocnych katrek.
Zrobiłam kilka jajek techniką iris folding. Inspiracją była "Wena" nr 2/2009.
Na podstawie rysunku w gazecie przygotowałam własny szablon. Córka przyglądała się moim zmaganiom, a potem poprosiła o kartoniki z wyciętym konturem. Ochoczo zabrała się do przykładania przygotowanych pasków cieniutkiej bibułki. Proszę, dzieła mojej drugoklasistki:

Wycięte środki również zyskały zdobienia.

Niewielkie jest moje pudełko ze skarbami, jednak córcia wykorzystała je w różnorodny sposób.
Jajeczka moje i córki:
