Starsza córa, już studentka, czasem mnie zaskakuje, prosząc o coś "robótkowego". W zeszłym roku były to mitenki -zabrała je do akademika :). W tym roku - szydełkowe etui na komórkę.
Sprawianie przyjemności dziecku jest przyjemnością, powstało więc ciemnoszare etui. Ręka nie zmęczyła się zanadto, powstało więc i drugie - czerwoniutkie, które czeka jeszcze ozdobienie. Zdjęcia zupełnie nie oddają kolorystyki, ale niestety, lepszych nie będzie. Szare etui pojechało na studia.

No przecież - małam dodać, że w szarym siedzi komórka, natomiast czerwone ładnie trzyma formę bez "wypełniacza". Oba ocieplacze wykonane podwójną nitką Peonii (100% akryl, 100g - 520m) , szydełkiem nr 3.