Moje robótki, promocja uczniowskiego klubu hafciarskiego Igiełka działającego w Zespole Szkół w Pisanicy koło Ełku
wtorek, 17 lutego 2015

Niedawno pokazywałam patchworkową poduszeczkę dla Karolinki.

Dzięki niej wcześniej poduszeczkę otrzymała jej siostra, Asia. Zazwyczaj pamiętam wykonawcę danego haftu bez zaglądania do ściągi.

Niestety, ale i na szczęście dla Asi, o swojej pomyłce dowiedziałam się, gdy wręczałam gotową nawleczkę Karolinie. Teraz obie siostry mają poduszeczki ze swoimi haftami. :-)

Poduszeczka Asi:

dla Asi

Tagi: patchwork
17:43, grazka-1 , szyję
Link Komentarze (4) »

Jakiś czas temu... tak naprawdę to dawno temu zaczęłam haft z lecącym orłem.

Razem z powrotem do blogowania sięgnęłam po orła.

Staram się, by codziennie przybywało mu xxx. Chociaż tyle, ile uda się z dwóch długości nitek.

Zdjęcie nieszczególne w świetle żarówki, ale za miesiąc będzie lepsze. :-)

orzeł 1

Ps. Dziękuję osobie, która przekazała kiedyś Igiełkom szkła powiększające na opasce. (o, takie). Igiełeczki są młodziutkie, mają dobre oczka, opaska czekała więc na używanie. Teraz dla mnie jest idealna.

wtorek, 10 lutego 2015

Łatwe, ale jednocześnie trudne pytanie postawiła Ela.

Zachęcam do podzielenia się przemyśleniami. Za najciekawszy komentarz Ela przewiduje piękną, moim zdaniem, nagrodę.

u Eli

niedziela, 08 lutego 2015

Czekam na szczęśliwy dla mnie wynik losowania u Bee In Quiltsland, ale póki co, postanowiłam zapracować za kupno materiałów. Chodzą mi po głowie pomysły na ...  ciii, jeszcze nie czas na ich ujawnienie.

Uszyłam taką ekotorbę na zakupy.

Kto się na nią skusi? Kto zechce kupić? Proszę o komentarz i maila  na rungeaa@wp.pl.

ekotorba

Przedni panel od kochanej Magdy. Z tyłu i listwa u góry - madera. Wymiar: 35 cmx38cm + rączkia

Tagi: szycie
16:49, grazka-1 , szyję
Link Komentarze (5) »

Hmm, to już koniec ferii. Szkoda. Maszyna po naprawie śmiga jak nowa. Aż chce się szyć i szyć.

Dokończyłam patchworkowe poduszeczki dla Igiełek - Kuby i Karoliny.

poduszki dla Igiełek

W poduszeczce Karoliny - z motylkiem - ostatnia ramka w zielone kropki nie ma ocieplinki. Taki był mój zamysł. Jednak szycie wewnątrz ładnie wszystko przykrywa.

obszycie 1

obszycie 2

 

Tagi: patchwork
16:15, grazka-1 , szyję
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 lutego 2015

rozdawajka

Niech się uda - będzie na nowe, tajne  projekty.

wtorek, 03 lutego 2015

Witam wszystkich po długiej, długiej przerwie.

Przeleciał prawie rok...  tak szybko. Nieraz układałam w myślach wpis o tym, że klub Igiełka nadal istnieje, że dzieciaczki drobiazgi wyszywają. Niektóre prace udało się sfotografować.

Jutro siądę do komputera ...  Jutro pokażę ...  Jutro ... 

Ja prawie nie wyszywam. Jeszcze mogę czytać drobny druczek, ale krateczki stały się mniej widoczne, ech ...

Wreszcie przeprosiłam maszynę do szycia. Starowinka dzielnie uszyła dwie patchworkowe prace (których nie mogę jeszcze pokazać), aż pękł jej ze starości plastikowy trybik. Pojechała maszynka do Pana Naprawiacza. Cieszę się, że kogoś takiego w ogóle udało mi się znaleźć. Mechanik, u którego była z 10 lat temu, jesienią zamknął zakład i jest na emeryturze. Miły przechodzień wskazał inny adres, tam z kolei podano jeszcze jeden adres. Na szczęście czwarte miejsce było właściwe.

Kolejne dwie czekają na dokończenie, ale mogę pochwalić się tym, co skroiłam.

Zabrałam się za obiecaną dawno temu poduszeczkę ze smokiem.

dla Kuby Dz. 1

Pierwszy raz odważyłam się na zrobienie czegoś innego niż proste ramki. Jestem dumna, że zielone kwadraty wpasowałam w rogi :-))

na rogu

Prawie spikowałam wierzch poduszeczki dla Karolinki. Szyłam z kawałków skrojonych do smoka "przypadkiem" niezgodnie z potrzebnym rozmiarem, ale dzięki temu układ materiałów jest niepowtarzalny.

Karolince 1

Tagi: patchwork
20:41, grazka-1 , szyję
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 maja 2013

Witam wszystkich gości po przerwie spowodowanej przygotowaniami do wielkiej uroczystości rodzinnej - I Komunii Św. naszego synka, wspólnym uczestnictwie w Białym Tygodniu oraz zasiewami w ogrodzie.

Igiełki nie zwalniają tempa i mam wiele zaległych prac do pokazania. Dlatego zaczęłam fotografować je "hurtem".

90 wykonanych od lutego haftów, z których wiele wymaga moich konturów, 137. praca przekazana Igiełce - mam nad czym pracować.

Dziś - kontury serduszek otrzymane od Magdy ze Szkocji, wypełnienie - uczennic z klasy III i Martynki z klasy II:

serduszka

Hafty zdjęte we wtorek z wystawy (powtórzyło się serduszko Klaudii Sz.):

klasa III, IIg

sobota, 20 kwietnia 2013

Kołderkę i poduszeczkę do łóżeczka lalki, należącej do  pewnej panienki, potraktowałam jako szyciową wprawkę.

Przez kilka ostatnich wieczorów buszowałam w necie w poszukiwaniu inspiracji do patchworkowych poduszek. Tak trafiłam na filmik pokazujący szycie crazy patchworku. Pani przykładała kolejne kawałki materiałów do poprzednich, przeszywała po linii prostej, lekko palcami wygładzała szew po prawej stronie i przykładała następny kawałek materiału. Ciekawe było to, że szycie odbywało się na białym papierze.

Przejrzałam swoje stare zapasy materiałów dawnych, niebawełnianych, dość śliskich i niemnących, ale przyjemnych w dotyku. Wycięłam odstające z większych kawałków skrawki, przygotowałam papier gazetowy i zabrałam się do szycia.

Przyszywanie kolejnych kawałków materiału na gazecie okazało się dość proste. Do "rozprostowania" szwów użyłam szpilek. Pracę rozpoczęłam od małego czworoboku, potem wycinałam coraz większe kawałki.

crazy patchwork

Kołderka powinna miękko otulać lalę, dlatego zamiast ocieplinki przygotowałam na grubych drutach dzianinę w odpowiednim rozmiarze.

warstwy kołderki

Spodnią tkaninę przygotowałam z zapasem na obszycie góry. Całość przepikowałam 3 razy tylko w linii zbliżonej do pionowej. Dzięki temu ścieg francuski w dzianinie nie zbiega się w środkowej części i podkreślona jest puszystość kołderki.

Nową matę wykorzystałam do równego przycięcia 2 prostokątów - niebieskiego i zielonego - na poduszeczkę. Po zszyciu po lewej stronie, a potem centymetr od brzegu po prawej (z pozostawieniem kilkucentymetrowej dziurki), wypełniłam ją skrawkami ocieplinki. Dodałam jeszcze szew na skraju poduszeczki.

Komplet dla lalki gotowy :-)

gotowa kołderka

środa, 17 kwietnia 2013

Od kiedy o niej poczytałam,  marzyłam o jej  zakupie. Czy naprawdę tak ułatwia cięcie?

Po uszyciu kołderki i kilku poduszeczek (klik) z pomocą ołówka i nożyczek, czekałam na odpowiednią okazję.

Trochę dopomogłam marzeniom i "nieopatrznie" obiecałam Kubie, że uszyję poduszeczkę z jego haftem smoka. Plan zakupu wypuścił kiełek :-)

Kuba uwinął się z pracą, a ja miałam imieniny. Połączenie tych wydarzeń zaowocowało zamówieniem w Szmatce Łatce.

Wreszcie mam matę i nóż do cięcia materiałów! Na dobry początek zamówiłam jeszcze ocieplinkę.

moja mata

Przesyłka dotarła kilka dni temu, ale dopiero dziś rozpakowałam nóż. Potem wyjęłam kilka dość śliskich szmatek. Położyłam na macie, przy linijce przeleciałam po nich nożem.

Rewelacja! Materiały bez problemu równiutko przecięłam.

Jak tylko  skończę hafcik do Kołderek,zabieram się za szycie.   :-))

22:03, grazka-1 , szyję
Link Komentarze (2) »
Zakładki:
A tutaj pokazuję prace dorosłych
Adres Igiełek. Prosimy o wsparcie naszej działalności.
Blogi młodych rękodzielników
Igiełki - albumy prac
Korzystam
Moje dokonania
Stąd szablon
Tu kupisz
Uczniom
Z innej beczki
Zaglądam
Zaglądam za granicę
Za jeden uśmiech - Klik!
free counters