Moje robótki, promocja uczniowskiego klubu hafciarskiego Igiełka działającego w Zespole Szkół w Pisanicy koło Ełku
poniedziałek, 30 listopada 2009

Jeszcze raz z całego serca dziękuję za tak miłe komentarze pod ostatnimi notkami.

Wszystkim miłym oglądaczom i czytaczom - jeszcze cieplutka, zdjęta z tamborka praca, która powstawała codziennie małymi kroczkami, po kilka nitek - miodowy miś:

miś dla O.

Oraz ... powtórka wrześniowego kotka (prawie gotowa):

kotek

Tak szybko wskoczył do kalendarza, że nie chciałam się z nim rozstać. :-)Wykorzystując przerwę w dostawie kolejnej kanwy, wyhaftowałam na kremowej kanwie (14"). Ale nie dam mu pośmiać się ze mnie. Pyszczek będzie ostatnim elementem, jaki się pojawi w tej robótce.

Myślę, że długo u mnie miejsca nie zagrzeje. Mam w stosunku do niego pewne plany. Ale na razie cicho sza.

niedziela, 29 listopada 2009

gwiazdki

Tak prezentuje się moja kolekcja szydełkowych gwiazdek.(Zdjęcie robione prawie w ciemnościach, by białe na białym było widoczne.)

Poza pierwszymi, już pokazywanymi,  pozostałe powstały bez schematów, prosto z głowy :-))

Kółeczko początkowe robiłam z 8-10 oczek. W większości stosowałam słupki raz nawijane w grupach po 2 lub 3, czasem zebrane w pęczki. Między grupami słupków są po 2-5 oczek. Wykonanie jednej gwiazdki zajmowało mi ok. 15 min.

W chwili obecnej następuje przestój ze względu na brak metalizowanej nitki. Szpulki były takie normalne, ale nitki - jak na lekarstwo. I złota, i srebrna skończyły się. :-(

 

 

wyróżnienie

Za takie piękne wyróżnienie dziękuję 2owieczki.

Od dawna podziwiam jej drutowe i szydełkowe dzieła, więc tym bardziej mi miło. :-))

Zaglądam regularnie do wielu kreatywnych osób i jak tu wybrać?

Kreatywność według mnie to różnorodność, nowatorskie podejście do znanych spraw. Nagrodę przekazuję więc (w kolejności przypadkowej):

http://lilkakg.blogspot.com/

http://klubszalonychrobotek.blogspot.com/

http://egunia.blogspot.com/

http://eda1.blox.pl/html

http://sztukaoswojona.blox.pl/html

http://splocik.blox.pl/html

http://sabinkat1.blox.pl/html

http://mulinkowe-krzyzyki.bloog.pl/

http://ewelinarotko.blox.pl/html

http://nitkowo.blogspot.com/

 

 

 

sobota, 28 listopada 2009

Rozpoczęłam szalik.

Zakończyłam właśnie jeden układ pasków.

Tak wygląda strona prawa:

szalik 1a

I strona lewa:

szalik 1b

Zmiana stron gładka-karbowana i po 2 oczka brzegowe tylko prawe spowodowały, że szalik nie zwija się w trąbkę. :-)

Teraz jednak mam dylemat - prawą stronę zostawić cały czas prawą czy też w górnym pasku bordowego część rzędów odwrócić i po lewej robić tak jak teraz po prawej. Nie byłoby różnicy między lewą i prawą stroną całego szalika, ponieważ zmieści się na nim ok.5 takich sekwencji.

A może zostawić tak jak jest - z wyraźną różnicą między stroną prawą i lewą?

Ps. Jeszcze raz spojrzałam na zdjęcie czapki i podjęłam decyzję. Spruję 4 paski, aż do bordowego. Bordowy poszerzę do wymiaru górnych pasków (wrzos-biały-wrzos), a kończący bordowy w połowie będzie gładki, druga połowa będzie karbowana. Czyli "odwracam" robótkę i lewa strona będzie prawą.

 

piątek, 27 listopada 2009

Młodsza córka ma "szczęście" do czapek bez szalików. Rok temu kupiłam jej takową i szalik robiłam. W tym roku - córka dostała ciepłą, kolorową czapkę i szalik będę robić :-))

Poczyniłam nawet odpowiednie zakupy włóczkowe.

czapka

Waham się jeszcze między wrzosowym i różowym motkiem, ale to wyjdzie, gdy zrobię próbkę. Wrzosowa wełenka jest cieńsza od Puchatka i tej różowej.

Na razie zrobiłam próbkę ściegu, który planuję wykorzystać, by uzyskać efekt przeplatanki przynajmniej zbliżonej do oryginału.

próbka sz. 1próbka sz. 2

Wykorzystam pomysł ostatni (na górze próbki)- będę zmieniała układ oczek prawych i lewych razem ze zmianą koloru. Nie będzie dużej różnicy między prawą i lewą stroną szalika, jeżeli dodatkowo przeciągnięte nitki będą po obu stronach. I szalik nie będzie się tak zwijał. Obrobię go potem szydełkiem, by ukryć przeciąganie nitek na brzegu.

Wzór ściegu polegającego na wyciągnięciu oczek do góry zaczerpnęłam z 20-letniej książki Hanny Grykałowskiej "Ściegi na drutach". Ilustracje są bardzo marne, nawet nie czarno-białe, ale szare i mdłe. Ale ten ścieg jest bardzo prosty.

Za to obniżenie oczka do dołu to już mój patent! Wymyślony w czasie powrotu do domu z Rady Pedagogicznej.

 

 

czwartek, 26 listopada 2009

Ania zaprosiła chętne hafciarki do wspólnego wyszywania choinki. Przez kilka dni biłam się z myślami. Przecież nie zdążę. Mam kilka innych pilnych haftów do wykonania. Nie. Nie zapiszę się,. Mam zeszłoroczną. Ale ta choinka śliczna! Lubię takie zawijańce.
Dziś ... zapisałam się. Bo choinka śliczna i chociaż nie zdążę, to i tak będę ją miała :-) Przede mną jeszcze wiele świąt.
Idę myśleć nad materiałami.

 

Ps. Postępy wszystkich uczestniczek zabawy można śledzić na specjalnym blogu Choinkowy SAL 2009

 

Na pewno stali czytelnicy bloga pamiętają prezent od pani Basi z Koszalina - niedokończony haft przedstawiający dzban z kwiatami.

Poprosiłam Klaudię z klasy VI, by pokazała postępy w robótce.

Przybyło bardzo dużo!

Był jeden pomarańczowy kwiat - zakwitło ich kilka. Do tego - obrus po lewej stronie dzbanka i kawałek pod nim.

dzbanek 1

Klaudia stawia krzyzyki skierowane w drugą stronę, ale na szczęście w tym kolorowym hafcie nie jest to widoczne. Trzeba dobrze się przyjrzeć, by w ogóle to zauważyć.

wtorek, 24 listopada 2009

No tak. Nie ma wątpliwości. Ja też.

Dołączyłam do grona przygotowującego świąteczne ozdoby.

Szydełkowe.

Chyba już zwariowałam. Do pierwszej w życiu gwiazdki zabrałam się ... o północy. Wzięłam czerwony kordonek z czasów prawie prehistorycznych, gazetę zeszłoroczną (rok bidula czekała) oraz nowe szydełko (tegoroczne). I do dzieła, chociaż grubość nitki inna, szydełko mniejsze niż zalecane w opisie. Wstąpiła we mnie Artystka.

Po nocnym debiucie powstała jeszcze biała "wariacja na temat" czytanych schematów oraz 2 "wariacje zupełne", czyli absolutnie MOJE projekty (gwiazdki pomarańczowe i wrzosowa).

gwiazdki 1

gwiazdki 2

Hmm. Spodobało mi się :-)  Z pewnością do świąt powstanie jeszcze trochę kolorowych gwiazdek.

poniedziałek, 23 listopada 2009

Właściwie nie pokazuję otrzymanych haftów Igiełek, którym nie wykonałam  konturów. Ale dziś zrobię wyjątek.

No bo czy ktoś widział różową żyrafę?

Kiedy Klaudia wybierała wzorek i kolorki do niego, jakoś nie mogłam wyobrazić sobie efektu końcowego. Żółty i różowy jako kolory wiodące? Co prawda takie dziwadła wydrukowały się, gdy kolorowy tusz w drukarce szwankował. Jednak taki był wybór Klaudii, więc w takimi nitkami wyszywała Sandra (To one wpadły na pomysł wymiankowych haftów).

Efekt - przesympatyczne zwierzątko, które poprawi najbardziej podły nastrój!

zyrafa

Poza tym Sandra przyniosła kilka dni temu Tweetty'ego.

W drugim hafcie zauroczyły mnie serduszka. Każde z nich zostało wykonane jako samodzielny element. Widać to po stronie lewej:

Tweetty

Hmm, mnie by się chyba nie chciało tak każde z osobna zaczynać i kończyć.

Wykonanie konturów w tak wesołych pracach to tylko przyjemność. :-)

niedziela, 22 listopada 2009

Na zakończenie dzisiejszego dnia - odsłona mojego krzyża.

Kolejny kotek jeszcze nie dotarł, więc przybyło kilka xxx.

krzyż 3

Ciekawe, jak jutro będzie w szkole. Czwartek i piątek spędziłam w domu, ponieważ zajęcia były zawieszone z powodu wysokiej absencji.

 
1 , 2 , 3
Zakładki:
A tutaj pokazuję prace dorosłych
Adres Igiełek. Prosimy o wsparcie naszej działalności.
Blogi młodych rękodzielników
Igiełki - albumy prac
Korzystam
Moje dokonania
Stąd szablon
Tu kupisz
Uczniom
Z innej beczki
Zaglądam
Zaglądam za granicę
Za jeden uśmiech - Klik!
free counters