Moje robótki, promocja uczniowskiego klubu hafciarskiego Igiełka działającego w Zespole Szkół w Pisanicy koło Ełku
Blog > Komentarze do wpisu

Krochmalenie serwetek szydełkowych

Wyschła kolejna czekoladowa serwetka. Chciałabym podzielić się moimi doświadczeniami związanymi z jej krochmaleniem.

Uczyłam się nadawania pożądanego kształtu niewielkim wyrobom szydełkowym zimą, usztywniając szydełkowe gwiazdki.

Próby były różne - przyszpilanie mokrych gwiazdek na ściereczce lub na ręczniku. Jednak bardziej sztywne gwiazdki dość mocno przyklejały się do podłoża. Wpadłam więc na inny pomysł - wykorzystuję foliowe koszulki na dokumenty.

W przypadku niewielkich serwetek sprawdza się to znakomicie.

Potrzebne materiały:

kartka w kratkę formatu A4

koszulka na dokumenty

linijka i pisak

szpilki

miękka podkładka na taboret

krochmal w płynie (np. Ługa)

niewielki pojemnik

Krok 1.

linie na kartce

Na kartce w kratkę rysuję 4 krzyżujące się linie. Na każdym ramieniu w określonej odległości od środka zaznaczam poprzeczne kreski. U mnie ta długość wynosi 9 i 10 cm.

Krok 2.

w koszulce

Kartkę wkładam do koszulki. Koszulkę kładę na podkładce z gąbki. Dzięki temu gotowa serwetka nie przyklei się do podłoża. Linie pomagają w odpowiednim naciągnięciu serwetki. Szpilki łatwo wbijać. Całość mogę położyć w bezpiecznym miejscu.

Krok 3.

naciągnięta serwetka

 Teraz kolej na krochmalenie.

Na jedną serwetkę do pojemnika wlewam 1 łyżkę krochmalu i 1 łyżkę wody.

Zamaczam w tym serwetkę, odciskam ewentualny nadmiar płynu i rozciągam ją na przygotowanym podkładzie. Nadaję kształt za pomocą szpilek. (Można jeszcze umocować szpilkami środek serwetki.)

Gotowe. Serwetka schnie.

A ja robię kolejną.

 

 

 

niedziela, 07 sierpnia 2011, grazka-1

Komentarze
2011/08/18 13:31:21
Usztywniam identycznie. Znalazłam w internecie gotowe "gwiazdki" z podziałkami, opracowane też na 5, 7 ramion i inne trudne do ręcznego rozrysowania, drukuję hurtem, później w koszulki i na noc na sofę - rano ściągam gwiazdki hurtem;)
-
2011/08/20 20:43:06
W dziedzinie robótek zdarza się wyważać otwarte drzwi... Myślałam, że jestem taka odkrywcza :-))
Za jeden uśmiech - Klik!
free counters